Mieszkałem na wrocławskim Szczepinie przez trzy lata. Pewnego wieczoru wyszedłem wyrzucić śmieci. Noc była spokojna, więc zdecydowałem się
jeszcze na krótki spacer. Nie potrwał długo, bo zatrzymałem się na boisku do koszykówki. Lampa, która miała oświetlać boisko mrugała co chwilę, wysyłając raz długi, raz krótki sygnał. Jakby chciała mi coś powiedzieć… A może to był puls Szczepina? Od tamtego czasu wierzę, że Szczepin może być miejscem magicznym. Wierzę, że kiedy wszyscy na Szczepinie śpią, osiedle wiedzie swoje drugie życie.
Mieszkanie na Szczepinie miało w sobie coś z dream like experience. Inspirowało do fantazjowania i czerpania osobistej przyjemności z myśli o tym miejscu. Zachęcało też do własnych poszukiwań. Każdy kto tu mieszka, buduje świat na swój własny sposób, dokłada do tego miejsca jakiś element, który jest dla niego wyjątkowy. Dokładnie tak samo, jak to się robi podczas tworzenia kolażu.
Wycinam swój świat, z tego co dostępne dla wszystkich, ale to co we mnie, ten świat dopiero skleja. Stworzyłem serię dwunastu kolaży, na którą składają się dodatkowo trzy motywy przewodnie:
I WSZYSTKO ZMYŚLONE ?
II DREAMS
III OBECNOŚCI
Kolaże zostały zrobione w okresie 2022-2023. Nie mieszkam już na Szczepinie.












